wtorek, 19 kwietnia 2011

Farmakognostyczna wiosna - preparaty i surowce cz.1

W ubiegły weekend pod Warszawą w Międzyborowie po raz kolejny spotkałem się z Dr Henrykiem Różańskim, aby nieco połazić po lesie, sporządzić trochę preparatów i omówić zebrane surowce roślinne. Jako, że wiosna na dobre zagościła w naszym kraju, wybierając się do lasu możemy natknąć się na wiele roślin, które już teraz mogą być użyte do celów leczniczych lub będą w odpowiedniej ku temu fazie rozkwitu już niebawem. W formie rozszerzonej opiszę wybrane surowce, które przez te dwa dni zebraliśmy, natomiast skrócony opis większości zamieszczę również i rozwinę go w innych wpisach na blogu. Jako, że ten blog poświęcony jest farmakognozji, czyli naukowemu podejściu do leków roślinnych i sporządzaniu preparatów w oparciu o twarde zasady fitochemii, nie będę rozwodził się nad botanicznymi profilami roślin, co zwykle czynię i lubię, a skupie się na konkretnym przeznaczeniu i metodach preparacji wymienionych surowców.

Kuklik pospolity - Geum urbanum L. (Rosaceae - różowate)

Kuklik pospolity jest byliną, która rośnie pospolicie w Polsce na całym niżu i niższych górskich terenach oraz w Europie, Afryce, Azji, nawet został zakotwiczony w Australii i Nowej Zelandii. Tworzy mieszańce z kuklikiem zwisłym (Geum rivale L.) i kuklikiem sztywnym (Geum allepicum Jacq.). Wszystkie dostarczają surowców o podobnych właściwościach. Na wiosnę możemy zbierać kłącze kuklika wraz z kwitnącym zielem. Surowcem leczniczym jest więc kłącze z zielem kwitnącego kuklika - Rhizoma et Herba Gei.

Kiedyś surowiec nazywano również kłączem goździkowca ze względu na podobny do goździków skład chemiczny, co sprawiało, że kłącze po zmieleniu wydzielało charakterystyczny dla goździkowca korzennego (Caryophyllus aromaticus L.) aromat. Kłącze kuklika zawiera glikozyd fenolowy: geinę, która pod wpływem obecnego w świeżym surowcu enzymu geazy i kwasów, ulega hydrolizie do eugenolu. Ponadto roślina wytwarza olejek eteryczny (około 0,1%), garbniki (ok. 15%), kw. cynamonowy, kw. galusowy, kw. chlorogenowy i kw. kawowy.

 Eugenol - 4-Allyl-2-metoksyfenol

Eugenol to płynny związek fenolowy z łańcuchem allilowym. W kukliku występuje wraz z cukrem wicjanozą. Działa antybakteryjnie, przeciwzakażeniowo, miejscowo znieczulająco, przeciwgnilnie, ściągająco oraz odkażająco na przewód pokarmowy i układ moczowy. Eugenol hamuje rozwój grzybów, bakterii i pierwotniaków.

Kwas galusowy - kwas 3,4,5-trihydroksybenzoesowy

Z kolei wymienione wyżej fenolokwasy kuklika działać będą dodatkowo ściągająco i przeciwzapalnie oraz silnie antyoksydacyjnie, przeciwnowotworowo, antybakteryjnie, przeciwwirusowo i hepatoprotekcyjnie (ochronnie na miąższ wątroby), a także ochronnie na nerki. Kwasy kuklika mają zdolność zmniejszania toksycznego działania metali ciężkich, węglowodorów, czy leków obciążających wątrobę i nerki (hepatocyty i komórki śródbłonkowe), a także zapobiegają ich marskości i stłuszczeniu. Badania dr Różańskiego wykazały, że kwasy te po podaniu pozajelitowym w postaci soli są w stanie hamować proliferacje niektórych komórek nowotworowych i zmniejszać uboczne skutki chemioterapii.

Działanie i wskazania
Zbierając to wszystko razem można ustalić, że kuklik działał będzie antyseptycznie (zapobiegnie gniciu, fermentacji i infekcjom), miejscowo przeciwbólowo (odwar) np. przy stłuczeniu, świądzie, ugryzieniu pajęczaków oraz latających owadów. Odwaru  używamy przy stanach zapalnych gardła, nosa, ropniach, do płukania np. przy chorych zatokach, nieżycie jelita cienkiego i grubego, biegunkach. Napar z kłączy i ziela kuklika zadziała mocniej żółciopędnie i pobudzi procesy trawienne z wydzielaniem żółci włącznie. Napar z ziela stosujemy przy niestrawności, jeśli jednocześnie zależy nam na działaniu odkażającym i antybakteryjnym, wówczas łączymy z kłączem. 

Odwar z kłączy i napar z ziela kuklika pomoże w wielu dolegliwościach skórnych wywierając działanie antyseptyczne, przeciwzapalnie, czy przeciwłojotokowe. Stosowany zewnętrznie może pomóc przy mokrych wypryskach, obrzękach, trudno gojących i gnijących ranach. Zastosowany na skórę głowy w formie płukanek usunie łupież i zapobiegnie infekcjom drożdżakowym. Odwar lub ocet z surowca możemy zastosować do irygacji i nasiadówek przy świądzie odbytu i pochwy.

Preparaty
Odwar przygotowujemy z rozdrobnionych kłączy z zielem. Zalewany zimną wodą i chwilę odczekujemy, a następnie gotujemy około 10 minut. Mocny odwar 1:1 pity przez trzy-cztery dni pomoże nam wydalić lamblie (pierwotniakowe zakażenie jelita cienkiego), a pity co godzinę w małych porcjach (2-3 łyki) sprawi, że wątroba przestanie metabolizować eugenol i w drogach moczowych znajdzie się czysta substancja chemiczna, która odkazi drogi moczowe. Eugenol ulatnia się również przez płuca, stąd przy okazji odkaża drogi oddechowe. Decoctum Gei sporządzamy z 1-2 łyżek rozdrobnionego surowca suchego lub świeżego na szklankę zimnej wody. Po gotowaniu odstawiamy na około 20 minut pod przykryciem i pijemy 3-4 razy dziennie po 100 ml. Przy nieżytach układu oddechowego i pokarmowego, stanach zapalnych dróg rodnych i układu moczowego podajemy często i małe dawki. Przy nadmiernych krwawieniach miesięcznych i hemoroidach pijemy 2 razy dziennie po 100 ml. Przy chorobie nowotworowej (w szczególności ukł. pokarmowego) po 200 ml dwa razy dziennie na czczo.  

Eugenol zawarty m.in. w kukliku i goździku znany jest ze swych predyspozycji do leczenia uzależnień papierosowych i alkoholowych. Jeśli kuklik ma być skuteczny w tym aspekcie musimy nasycić eugenolem organizm, aż ten znajdzie się w ślinie. Wówczas przyjmujemy odwar ze świeżego surowca często i w małych dawkach. Spowoduje to wstręt do alkoholu i tytoniu. 

Nalewkę kuklikową - Tinctura Gei sporządzamy z rozdrobnionego korzenia z zielem. Przed zalaniem alkoholem 40-60% surowiec zostawiamy na godzinę, aby pozwolić reakcjom enzymatycznym dojść do skutku. Zalewamy w proporcji 1:3 lub 1:5  i odstawiamy na minimum 7 dni (przy starych zasadach na około miesiąc). Przyjmujemy po 5 ml 2-3 razy dziennie. Przy nieżycie układu oddechowego możemy preparat dodawać do mleka z miodem i propolisem lub sokiem malinowym. W stanach zapalnych układu moczowego wskazane jest łączenie z sokiem żurawinowym.

Ocet kuklikowy w proporcji 1:3

Ocet kuklikowy - Ocetum Gei robimy zalewając 1 cz. rozdrobnionego surowca 3 cz. 3-5% roztworu octu lub 5% roztworem kwasu mlekowego. Odstawiamy na tydzień. Stosujemy do okładów na bolące nogi, czyraki, czy do płukania jamy ustnej. Octem możemy przemywać włosy przez co zakwaszamy sobie ph głowy nie dopuszczając do zalęgnięcia mikrobów. Większe dawki stosujemy przy stłuczeniach, kontuzjach i obrzękach.

Bez czarny - Sambucus nigra L. (Adoxaceae - piżmaczkowate; dawniej Caprifoliaceae)

Dziki bez czarny to bez wątpienia ciekawa i wszechstronna roślina lecznicza.  Jest to krzew lub drzewko dorastające do 6 metrów wysokości. Młoda kora jest zielonawo-szara, by z wiekiem stać się szara i spękana. Liście są nieparzyście-pierzastozłożone o długości do 30 cm, lancetowate, złożone z 5-7 naprzeciwległych listków, spodem ciemnozielonych. W Polsce występuje pospolicie na polach, w lasach, zaroślach, przy chatach, czy rzekach i rośnie do wysokości 1100 m n.p.m. Kwitnie od maja do lipca i właśnie wtedy krzew wytwarza charakterystyczny i bardzo przyjemny zapach. Natomiast owoce dojrzewają od lipca do sierpnia. Do celów leczniczych zbiera się wszystkie części rośliny: baldachokształtne kwiatostany z szypułkami, owoce, liście i korę. Tym razem skupię się na korze bzu czarnego - Cortex Sambuci, ew. Cortex et Folium Sambuci nigrae i liściu bzu czarnego - Folium Sambuci nigrae.

Kora bzu czarnego nie została jeszcze dokładnie zbadana. Zawiera saponiny, garbniki, sole, olejek eteryczny, alkaloidy, kwasy, żywice, glikozydy, cholinę i sytosterol. Cała roślina wytwarza związki cyjanogenne: sambunigrynę i sambucynę, co oznacza, że substancje te będą uwalniać cyjanowodór, co z kolei sprawia, że wzmogą wentylację płuc. 

Działanie i wskazania - Cortex
Kora bzu działa lekko przeczyszczająco, silnie żółciopędnie i moczopędnie, pobudzająco na przemianę materii (katabolizm - rozkłada i degraduje tkankę tłuszczową), silnie przeciwgorączkowo, napotnie i odtruwająco, przeciwkamiczo na układ moczowy, a także wspomaga czynności tarczycy. Dodatkowo wyszczególniono działanie przeciwobrzękowe, antyartretyczne i przeciwreumatyczne.

Korę stosować możemy w otyłości, kamicy moczowej, zatruciach i ogólnej bakteremii, obrzękach na tle niewydolności nerek, kamicy moczowej (przy piasku lub rozpadających się kamieniach), kamicy żółciowej, zaparciach i chorobach zakaźnych u osób o dobrej kondycji. W razie kamicy i zagrożenia kolki pęcherzowej należy łączyć ze spazmolitykiem np. lulkiem czarnym, bieluniem, pokrzykiem, glistnikiem, maczkiem kalifornijskim lub preparatami buskolan i skopolan, które zawierają alkaloidy tropanowe. Podawanie odwaru z kory będzie również pomocne przy zatrzymaniu miesiączki lub bolesnym miesiączkowaniu z czopami zakrzepowymi. Kora dodatkowo powoduje wzmożone uwalnianie insuliny, dzięki czemu możemy stosować ją w cukrzycy.

Sambunigryna -  C14H17NO6

Liść bzu czarnego ma bogaty skład chemiczny. Zawiera wiele witaminy C (około 200-300 mg w 100g), olejek eteryczny, karoten (0,014 mg), sambunigrynę (ok. 0,11%), alkaloidy (sambunicynę i chryzanteminę), śluzy, sole, garbniki, kwasy i aldehyd glikogenowy i heksanowy. Działanie przeciwbólowe kory, liści, kwiatu i owoców zależne jest od sambucyny, która występuje tylko w świeżym surowcu. 

Działanie i wskazania - Folium
Liście działają rozwalniająco i żółciopędnie, przyśpieszają oddychanie, pobudzają wydzielanie żółci, soku żołądkowego wzmagając apetyt, wzmacniają ustrój i naczynia krwionośne. Ponadto przeciwobrzękowo, przeciwreumatycznie i odkażająco.

Surowiec można zastosować w niedoczynności trzustki, cukrzycy, dyskinezach dróg żółciowych (niedobór żółci), zaparciach, trudnościach z oddychaniem (spłycony oddech), kamicy żółciowej i moczowej, zapaleniu nerek i pęcherza moczowego, uczuleniach, chorobach skóry, kruchości naczyń krwionośnych, reumatyzmie, dnie moczanowej, zastojach żółci, przeziębieniu, kaszlu, chorobach zakaźnych i otyłości. 

Preparaty
Kora: robimy odwary najlepiej ze świeżego surowca - 1-2 łyżki rozdrobnionej kory na szklankę wody, gotujemy 10-15 minut, po czym odstawiamy pod przykryciem na 30 minut. Pijemy po 100-200 ml 2-3 razy dziennie ( w gorączce częściej i mniejsze dawki po 100 ml do sześciu razy dziennie). 

Liście: ze świeżego surowca przygotowujemy napar z 1 łyżki liści na szklankę wrzątku. Pijemy po pół szklanki 2-3 razy dziennie. Jeśli zależy nam na pobudzeniu układu oddechowego przyjmujemy napar ze świeżych liści na czczo, jeśli chodzi o działanie na trzustkę i żółć wówczas pijemy po jedzeniu. Z suchego liścia przyrządzamy napar z 1-2 łyżek na szklankę wrzątku lub zimnej wody.

Napar z liści nadaje się do okładów na oczy zapalnie zmienione, z obrzękami, cieniami lub na skórę z wypryskami, świądem, trudno gojącymi się ranami, a także stłuczeniami, siniakami i trądzikiem. Okłady wykonujemy z ciepłego naparu trzymając około 20 minut. Wszystkie surowce cyjanogenne będą dobre na oczy dodatkowo nadając im blask (zapewne przez rozszerzenie źrenic).

Korę możemy zbierać przez cały rok, a liście w fazie rozkwitania i pełnego rozkwitu od kwietnia do lipca. Jeśli zbierzemy całe gałązki bzu i zmielimy, to otrzymamy połączone działanie liści i kory, co może być wskazane przy chęci uzyskania mocniejszego efektu przeczyszczającego, redukcyjnego tkankę tłuszczową, ułatwiającego oddychanie, immunostymulującego lub aby po prostu wzmocnić właściwości obu surowców.

Pokrzywa - Urtica L. (Urticaceae - pokrzywowate)

Pokrzywę dokładnie opisywałem już na Botanicznej Galaktyce w notce: Pokrzywa zwyczajna - potęga medycyny ludowej. Tym razem skupimy się na surowcu wiosennym, który już możemy pozyskiwać do celów leczniczych i kulinarnych. Kiedy wiosna do nas zawita wczesne ziele pokrzywy jest bardzo cennym surowcem. Natomiast wczesną wiosną lub nawet zimą zbieramy kłącze pokrzywy, które dla niektórych fitoterapeutów jest nawet cenniejsze od samego ziela. Surowcami jest więc ziele pokrzywy - Herba Urticae oraz korzeń z kłączami pokrzywy - Rhizoma cum radicibus Urticae. W Polsce pokrzywa jest pospolitym chwastem i zarówno Urtica dioica L., jak i Urtica urens L. dostarczają surowca o podobnych właściwościach leczniczych.

Najwartościowsze jest świeże ziele pokrzywy, które dostarcza magnez w formie helatu (magnez nie jest nieorganicznym związkiem, dzięki wiązaniu z chlorofilem staje się łatwiej przyswajalny), żelazo, krzemionkę (kłącze ma jej więcej), witaminę K (tylko świeży surowiec przygotowany na zimno), jest źródłem amin biogennych: histaminy i acetylocholiny oraz kwasu bursztynowego i kw.para-kumarowego. Ponadto zawiera skopoletynę, fitosterole (więcej w kłączach), laktony (kłącza), karoten, ksantofil, kw. galusowy, kw. kawowy, kw. chlorogenowy i wiele wolnych aminokwasów, co nie zdarza się często w świecie roślin.
Kwas para-kumarowy - kwas 3-(4-hydroksyfenylo)-prop-2-enowy

Z racji obecności kwasu para-kumarowego pokrzywa będzie działała ochronnie na miąższ wątroby. Działanie przeciwnowotworowe ziela i kłącza dotyczy tylko świeżego surowca (laktony i lektyny), to samo tyczy się białek - immunoglobulin zwiększających ilość limfocytów.

Działanie, wskazania i preparaty
Pokrzywa ma bardzo szerokie działanie na organizm człowieka. Przetwory z ziela przygotowujemy na wiele różnych sposób i w zależności od metod preparacji otrzymamy konkretną kierunkową aktywność. Ze świeżego ziela sporządzamy macerat zalewając 2-3 łyżki rozdrobnionego surowca 1-2 szklankami wody chłodnej lub letniej. Zalewamy i odstawiamy na 6-8 godzin pod przykryciem, nie przedłużamy procesu więcej jak do 12 godzin. Macerat możemy zamrozić w woreczkach do lodu. Pijemy po pół szklanki dziennie - rano i wieczorem. Preparat działa też odżywczo na włosy, możemy nim spryskiwać głowę w postaci mgiełki.

Macerat zażywamy przy niedokrwistości, zespole zimnych dłoni i nóg, mokrych i zimnych dłoniach (co wskazuje na choroby nerek z niedokrwistością), kamicy moczowej, miażdżycy, hipercholesterolemii, hiperlipidemii, hiperglikemii, zatruciach, spadku odporności, na wzmocnienie systemu odpornościowego, wypadaniu włosów, przewlekłych chorobach skórnych i reumatycznych. Macerat to też silne depurativum, czyli środek "czyszczący krew".

Z suchego ziela robimy napar 1-2 łyżki na szklankę wrzątku 2-3 razy dziennie po pół szklanki. Napar działa moczopędnie i odtruwająco, ma mniejsze właściwości krwiotwórcze niż macerat. Napar przyjmujemy przy kamicy moczowej i stanach zapalnych układu moczowego.

Przy chorobach skórnych, trądziku, bladej cerze, wypadaniu włosów, rozdwajaniu końcówek i ogólnie zniszczonych włosach stosujemy wodę pokrzywową. Sporządzamy ją z 1 części świeżego ziela lub kłączy na pięć części 50-70% alkoholu. Odstawiamy na minimum 7 dni i używamy do przemywania skóry oraz do wcierania we włosy i skórę głowy.

Świeże kłącze pokrzywy możemy stosować przy policystycznych jajnikach, zwłóknieniu jajników, łysieniu androgennym, skąpym i nieregularnym miesiączkowaniu, cukrzycy, miażdżycy, stanach zapalnych nerek, czy przeroście gruczołu krokowego. Macerat z kłączy robimy i dawkujemy identycznie jak świeże ziele. Dodatkowo z kłączy świeżych sporządzamy intrakt: 1 cz. surowca na 5 cz. alkoholu 50-70%., odstawiamy na 14 dni. Preparat zawiera dużo fitosteroli i fenolokwasów. Hamuje wpływ androgenów na gruczoł krokowy, skórę i włosy. Działa estrogennie. Zażywamy 5-10 ml dwa razy dziennie - rano i wieczorem.

Olej pokrzywowy jest skuteczny przy trudno gojących się ranach, odparzeniach, wypryskach, liszajach, odbudowie zniszczonych włosów. Wykonujemy go zalewając 1 cz. świeżego ziela lub kłącza 3 cz. ciepłego oleju lnianego, konopnego lub dyniowego. Przed zalaniem surowiec zwilżamy spirytusem lub wódką.  Odstawiamy na 2 tygodnie. Preparatem smarujemy skórę lub zażywamy doustnie przy chorobie wrzodowej żołądka, owrzodzeniu jelit, zaparciach, chorobach nowotworowych, gruźlicy. Dla wzmocnienia efektu gojącego i wzmacniającego możemy dodać tran i witaminę E. Olejem pokrzywowym możemy smarować narządy intymne w przypadku świądu odbytu lub zranień narządów płciowych.

Kokorycz pusta - Corydalis cava L. (Papaveraceae - makowate)

Kokorycz w stanie dzikim występuje w Europie, Azji Zachodniej i na Kaukazie. W Polsce na niżu jest rośliną pospolitą. Można ją spotkać w lasach liściastych, łęgach, grądach, czy zaroślach. Kwitnie od marca do maja. W naszym kraju rośnie kilka gatunków kokoryczy: Kokorycz pełna (Corydalis solida L.) - bulwa po przekrojeniu jest wypełniona miąższem, wytwarza kwiaty biało-purpurowe; Kokorycz pusta (Corydalis cava L.) - bulwa po przekrojeniu jest pusta w środku, ma kwiaty fioletowe, purpurowe, rzadko białe; Kokorycz drobna = kokorycz skąpokwiatowa (Corydalis pumila (Host) Rchb.) - posiada małe kwiatki o barwie liliowo-purpurowej; Kokorycz wątła (Corydalis intermedia L. = Corydalis fabacea (Retz.) Pers.) - wytwarza purpurowe kwiaty, fioletowo nabiegłe; Kokorycz żółta (Corydalis lutea (L.) DC. - jest gatunkiem obcym, przywleczonym do Polski przez ogrodników, kwiaty mają kolor żółty. Wszystkie gatunki dostarczają surowca o podobnym działaniu i składzie chemicznym. Zbieramy ziele wraz z cebulką podziemną - Herba et Bulbus Corydalidis.

Korydalina

Ziele i cebulka zawierają alkaloidy fenantrenoizochinolinowe: korydynę, korydalinę, bulbokapnine, bulbokapsynę. Ponadto kanadynę, korybulinę, protopinę, korybulbinę, kryptopinę, palmatynę i tetrahydropalmatynę. Stężenie alkaloidów największe jest w cebulce (około 5-6%), w zielu natomiast znacznie mniej, bo około 0,5%. W dawnych lekospisach wyróżniano korydalinę, jako substancję czynną i używano w leczeniu drżenia gorączkowego i nadmiernego podniecenia psycho-ruchowego. Etnobotaniczna i Fitochemiczna Baza Danych Dr Jamesa Duke'a kwalifikuje korydalinę jako flegmatyzator (środek uspokajający, spowalniający), przeciwkurczowy i znieczulający. Korydyna z kolei wykazuje działanie depresyjne na centralny układ nerwowy, sedatywne, antynowotworowe, depresyjne na mięsień sercowy i hipnotyczne. Podobne działanie wykazuje również protopina, która dodatkowo jest antyseptykiem (dawka 1000 ppm), działa przeciwzapalnie (100 mg/kg) i antyagregacyjnie.

 Bulbokapnina - C19H19NO4

Ciekawym związkiem w kokoryczy jest bulbokapnina - alkaloid aporfinowy, który dawniej podawany był podskórnie przy bólach nowotworowych. Jest inhibitorem acetylocholinotransferazy i hydroksylazy tyrozynowej. Działa narkotycznie na ciało prążkowe mózgowia. Wywołuje stany katatoniczne i kataleptyczne. Kiedyś wykorzystywano ją do dręczenia więźniów, do znoszenia drżeń parkinsoidalnych i nadmiernej aktywności ruchowej mięśni. Wywołuje uległość wśród ludzi i zwierząt.

Działanie i wskazania
Alkaloidy kokoryczy działają przeciwbólowo, narkotycznie, przedawkowane wywołują stan narkozy z halucynacjami (uruchamiają pamięć starą, co skutkuje retrospekcjami z dzieciństwa). W dawce toksycznej (5g) mogą spowodować paraliż, zatrzymanie pracy serca i porażenie ośrodka oddechowego.

W mniejszych dawkach kokorycz poprawia pamięć i kojarzenie oraz ułatwia koncentrację. Z kolei w większej dawce działa antagonistycznie, czyli zniechęca do jakiejkolwiek aktywności fizycznej i psychicznej. Działa rozkurczowo, silnie żółciotwórczo i żółciopędnie, a także przeciwbólowo. Kokorycz może być użyta do leczenia choroby Parkinsona, nerwic, czy stanów pobudzenia nerwowego. Alkaloidy kokoryczy zatrzymują namnażanie komórek nowotworowych (onkogeneza), strącają metastazy i dodatkowo wywołują działanie przeciwdepresyjne.

Dawka wywołująca halucynacje to około 3-4g spożyte w formie intraktu lub spalone w fajce. Bezpieczną dawką powodującą przyjemny stan rozluźnienia, uspokojenia wewnętrznego dialogu to 1-2g podane drogą wziewną. Zadziała również nasercowo, zmniejszając częstotliwość skurczu mięśnia sercowego i jakby zwalniając całe ciało. Kokorycz palona razem z kwiatostanem konopi sprawi, że wiele efektów cielesnych Cannabis zostanie zniesionych. Da się odczuć wyraźny efekt przeciwbólowy.

Preparaty
Skuteczny jest intrakt, który sporządzamy zalewając 1 część świeżych cebulek z zielem na 5 części alkoholu 50-60%. Alkohol uprzednio ostrożnie podgrzewamy, aż stanie się wystarczająco gorący. Odstawiamy na minimum 7 dni. Zaczynamy od małych dawek 10-12 kropi 2 razy dziennie. stopniowo zwiększając o 2 krople. Dawki lecznicze to 3-4 ml, przy czym 5 ml to dawka halucynogenna. Intrakt można podawać w kuracjach odwykowych od psychotropów, tytoniu, narkotyków i alkoholu. Zmniejsza chęć sięgnięcia po używkę, dodatkowo znosząc typowe objawy odstawienne. Intrakt podany zewnętrznie działa przeciwbólowo.

Specjalnie przyrządzony preparat z kokoryczy możemy wstrzykiwać bezpośrednio w guzy nowotworowe. Lek sporządzamy następująco: 10g świeżego surowca (uprzednio zwilżonego spirytusem) zalewamy 100 ml 0,9% roztworu soli fizjologicznej. Preparat przez godzinę trzymamy w temp. 50 stopni C. Przez bibułę sączymy i metodą pasteryzacji wyjaławiamy. Następnie 1-2 ml wstrzykujemy i obserwujemy guza. U pacjenta wystąpić może miejscowa gorączka, następnie zsinienie guza (odcinamy mu dopływ krwi) i stworzenie przez niego pustej jamy wypełnionej cieczą. Później można usunąć ją chirurgicznie.
Złoć żółta - Gagea lutea L. (Liliaceae - liliowate)

Złoć jest rośliną pospolitą w Polsce. Można spotkać ją na całym niżu, na Pogórzu i w niższych partiach gór. Złoć żółta kwitnie z jedną cebulką i zwykle jednym liściem odziomkowym. Kwiatek wytwarza wewnątrz żółty, a na zewnątrz zielony, który zamyka się na noc i podczas deszczu. Jest rośliną wieloletnią dorastającą do 30 cm wysokości. Preferuje gleby gliniasto-piaszczyste. Rośnie w lasach liściastych (zwłaszcza w łęgach i grądach), w parkach, na stokach potoków i w jarach. Po przekwitnięciu i dojrzeniu owoców pęd nadziemny zanika i na początku lata ciężko go znaleźć. Kwitnie pomiędzy marcem i majem. Surowcem jest kwitnące ziele - Herba Gagei oraz cebulki - Bulbus Gagei. Suszymy je w temperaturze pokojowej lub na świeżym powietrzu. We florze Polski znaleźć możemy jeszcze cztery inne gatunki: Złoć łąkowa (Gagea pratensis (Pers.) Dumort) - kwitnie z trzema cebulkami; Złoć mała (Gagea minima (L.) Ker Gawl) - posiada dwie cebulki, dorasta do 15 cm wysokości; Złoć pochwolistna (Gagea spathacea (Hayne) Salisb.) i Złoć polna (Gagea arvensis Dum.) - ma wewnątrz łupiny dwie cebulki, wytwarza dwa liście odziomkowe i kosmate szypułki. Wszystkie gatunki dostarczają surowca o podobnym działaniu.

Tulipozyd A - silny przeciwgrzybiczy metylenolakton

Ziele i cebulki są surowcem saponinowym i glikozydowym. Zawierają laktony: tulipalina A i B glikozydy: tulipozyd A i B. Tulipozyd i tulipalina działają wykrztuśnie, wzmagają wydzielanie gruczołów trawiennych, pobudzają odruch nabłonka migawkowego. Są cytotoksykami i onkostatykami. Wykazują właściwości fitoncydowe, czyli działają pierwotniakobójczo, antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Tulipozyd w większych dawkach może wywołać halucynacje i podrażnić przewód pokarmowy i układ wydalniczy.

Działanie i wskazania
Jest to surowiec typowo diuretyczny i nasercowy. Ponadto działa sekretolitycznie i mukolitycznie (upłynnia zalegającą wydzielinę i ułatwia odkrztuszanie). Działanie nasercowe polega na zwiększeniu pojemności minutowej i wyrzutowej serca. Preparaty ze złoci powinny być stosowane ostrożnie, należy je dokładnie dawkować. Niekiedy wywołują odczyny alergiczne lub kontaktowe zapalenie skóry.

Surowiec możemy zastosować w chorobach reumatycznych, zaflegmieniu układu oddechowego, obrzękach układu naczyniowo-ruchowego, infekcjach górnych dróg oddechowych, zakażeniach bakteryjnych skóry, zakażonych ranach, kaszlu i chrypce. 

Preparaty
Napar stosujemy z 5g ziela na 100 ml wrzącej wody. Stosujemy 15 ml (jedna łyżka) 4 razy dziennie. W  przypadku kołatania serca, zadyszki, niemiarowości serca skuteczna jest nalewka na suchym zielu 1:5 na alkoholu 50%. Zażywamy 2,5 ml trzy razy dziennie. W przypadku zmian reumatycznych stawów nalewkę możemy wcierać miejscowo.

Ziarnopłon wiosenny - Ficaria verna Huds. (Ranunculaceae - jaskrowate)

Jest to roślina wieloletnia, której różne gatunki spotkać można niemal w całej Europie, Azji Zachodniej, Syberii Zachodniej, rejonie Kaukazu i Afryce Północnej. W Polsce jest pospolity na terenie całego kraju. Inną nazwą łacińską jest Ranunculus ficaria L. od rodziny jaskrowatych, do której przynależy. Kwitnie od marca do maja. Lubi tereny zacienione i podmokłe - najczęściej spotykany w żyznych lasach liściastych nad potokami i rzekami. Wytwarza korzenie bulwiaste oraz mięsiste, błyszczące i nagie liście. Ma żółte 3-działkowe kwiatki o średnicy 2-3 cm. Surowcem leczniczym jest ziele z kłączem - Herba et Rhizoma Ficariae.

 Ranunkulina - C11H16O8

Ziele zawiera flawonoidy (kwercetynę, kemferol, witeksynę), glikozyd laktonowy - ranunkulinę z aglikonami: anemoniną i protoanemoniną. Poza tym znajdziemy olejek eteryczny, kwasy organiczne i saponiny triterpenowe. Glikozydy laktonowe ziarnopłonu działają przeciwwirusowo, pierwotniakobójczo, przeciwbakteryjnie i fungistatycznie, co jest domeną antybiotycznych fitoncydów wytwarzanych przez rośliny wyższe. Hamują nawet najbardziej oporne prątki gruźlicy. Anemonina i protoanemonina  drażnią drogi oddechowe i układ pokarmowy, mogą przekrwić płuca i podrażnić jelita. Tego typu działanie występuje również po spożyciu zawilców i wielu innych gatunków z rodziny jaskrowatych. W opisywanym surowcu stężenie ranunkuliny jest jednak małe i przypisywanie mu właściwości trujących jest mocno przesadzone. Dodatkowo w zielu jest witamina C (około 500 mg w 100g) oraz witaminy z grupy B.

Działanie i wskazania
Preparaty z ziarnopłonu działają odkażająco, "czyszczą krew", wiążą ksenobiotyki (związki te skoniugują, przejdą przez gruczoły potowe i zostaną wydalone z organizmu), dostarczają dużo potasu, wapnia, litu, chromu i manganu. Przez wpływ litowy surowiec może obniżać stany depresyjne. Ponadto wzmaga wydzielanie moczu, w tym znaczne ilości kw. moczowego i chlorku sodu, jest polecany przy dnie moczanowej i podagrze (podagra to inaczej dna moczanowa, ale dodatkowo wiązano ją z powiększonymi węzłami chłonnymi uszu). Dr Różański poleca macerat i nalewkę jako środki antyseptyczne, przeciwreumatyczne, odtruwające i krwiotamujące. Zaobserwował też poprawę przy stosowaniu soku, maceratu i nalewki w łuszczycy, opornych na leczenie wyprysków i owrzodzeń (w tym żylakowych). 

Preparaty
Napar przygotowujemy z 2 łyżek suchego ziela na szklankę wody zimnej, którą następnie podgrzewamy do wrzenia. Możemy pić trzy szklanki dziennie jako środek przeciwartretyczny, przeciwreumatyczny, moczopędny i redukujący obrzęki. Ponadto do okładania skóry, doodbytniczo przy hemoroidach i do płukania wypadających i łamliwych włosów. Ze świeżego surowca możemy zrobić macerat zalewając przegotowaną chłodną wodą i odstawiając na około 5-6 godzin.

Pogniecione liście w postaci papki przykładamy na trudno gojące się rany, parchy, wypryski, czy owrzodzenia. Nalewkę sporządzamy z 1 części surowca na 3 części alkoholu 40-60%, odstawiamy na minimum 7 dni, filtrujemy i używamy zewnętrznie do przemywania skóry, wcierania we włosy, a także po rozcieńczeniu z wodą przegotowaną do lewatyw przy hemoroidach.

Sproszkowane kłącze ziarnopłonu działa podobnie jak słonecznik bulwiasty, to znaczy, że jest prebiotykiem (ułatwia rozwój saprofitycznej mikroflory). Taki preparat polecany jest dla cukrzyków. Ponadto kłącza to dobry nośnik dla innych substancji leczniczych np. olejków eterycznych.

Śledziennica skrętolistna - Chrysosplenium alternifolium L. (Saxifragaceae - skalnicowate)

Jest to roślinka średnio pospolita w całej Polsce. Osiąga wysokość od 5 do 20 cm. Wytwarza pełzające kłącza z rozłogami. Liście u nasady ma wcięte, koliste, długoogonkowe. Liście przykwiatowe są żółtawe, a kwiaty niepozorne żółtozielone zebrane w kwiatostan baldacho-gronowy. Można spotkać ją na torfowiskach, brzegach rzeczek, mokrych i cienistych miejscach w lesie. Jest jedną z najwcześniej zakwitających roślin wiosennych w naszym kraju. Kwitnie od marca do maja. Podobnych właściwości leczniczych dostarcza śledziennica naprzeciwlistna (Chrysosplenium opositifolium L.), która ma liście naprzeciwległe i 4-kanciastą łodygę; dorasta do 10 cm. Surowcem jest samo ziele lub ziele z korzeniami - Herba Chrysosplenii cum radicibus. Szybko je opłukujemy i suszymy w cieniu lub podgrzewamy w piekarniku do 50 stopni C. Równie cenne jest świeże ziele.
Chrysosplenol C - 3,7,3'-trimetoksy-5,6,4'-trihydroksyflawon

Ziele z korzeniami zawiera fitosterole, kwercetynę, chryzosplenol B, C, D i E, penduletynę, olejek eteryczny i arbutynowe glikozydy fenolowe. Zgodnie z bazą danych dr Jamesa Duke'a chryzosplenole mają ogólnie działanie przeciwnowotworowe, cytotoksyczne, antymalaryczne, antywirusowe i przeciwzapalne. Penduletyna wykazuje działanie przeciwwirusowe (polio) i owadobójcze. Z kolei zawarte w surowcu kwasy: chinowy, galusowy, elagowy, cynamonowy, ferulowy, rozmarynowy, p-kumarowy działają ochronnie na miąższ wątroby, czyli hepatoprotekcyjnie.

Działanie i wskazania
Preparaty ze śledziennicy od dawna używane były w chorobach śledziony (stąd nazwa rośliny), trzustki i wątroby. Sprawdza się przy uszkodzeniu wątroby, obrzękach śledziony, marskości wątroby, wirusowego zapalenia wątroby, zatruciach oraz nowotworach trzustki i wątroby. Ponadto moczopędnie, żółciopędnie, wzmacniająco (wyciągi z ziela pobudzają układ odpornościowy, szczególnie limfocyty). Surowiec działa estrogennie przez co może być wykorzystany w łysieniu androgennym oraz trądziku. Wyciąg alkoholowy ze śledziennicy według dr Różańskiego hamuje obrzęk i stan zapalny jajników, jąder, macicy i jajowodów, zmniejsza stan zapalny i obrzęk prostaty. Wodne wyciągi z ziela wzmagają diurezę, odkażają układ moczowy. Napar z ziela zmniejsza bóle wątrobowe, poprawia trawienie, a wyciąg alkoholowy i stężony napar zmniejsza powiększone węzły chłonne i przyczynia się do szybszego oczyszczenia układu limfatycznego.

Przetwory z surowca możemy więc stosować w różnego rodzaju infekcjach wirusowych, chorobach nowotworowych (szczególnie wątroby, śledziony, trzustki), dolegliwościach kobiecych, stanach zapalnych i obrzękach narządów płciowych, przeroście gruczołu krokowego, schorzeniach śledziony, trzustki i wątroby, chorobach skórnych na tle zaburzeń hormonalnych i metabolicznych, trądziku młodzieńczym i trądzikach innego rodzaju, niedokrwistości, wiosennych kuracjach oczyszczająco-odtruwających, osłabieniu, rozszerzonych naczynkach krwionośnych.

Preparaty
Macerat wykonujemy ze świeżego surowca: 2-3 łyżki na szklankę zimnej wody. Zostawiamy na 6-8 godzin i pijemy 2-3 szklanki dziennie. Przechowujemy w ciemnych buteleczkach i ciemnym miejscu. Napar sporządzamy z suchego lub świeżego ziela: 2-3 łyżki na szklankę wrzątku. Skropienie alkoholem przed zaparzeniem sprawi, że więcej flawonoidów i fenolokwasów przejdzie do rozpuszczalnika. Po około 30 minutach przecedzamy i pijemy 2 szklanki dziennie. Przy stanach zapalnych układu moczowego dr Różański (mój idol) zaleca pić szklankę naparu co 6 godzin przez tydzień.

Nalewkę robimy z 1 części świeżego lub suchego surowca na 5 części alkoholu 40-60%. Odstawiamy na około 2-3 tygodnie i pijemy dwa razy dziennie po 10-15 ml. Możemy użyć też wytrawnego czerwonego wina i dawkować po kieliszku raz dziennie. Z dodatkiem wina gęstego, gliceryny i miodu możemy sporządzić wzmacniający na wiosnę ziołomiód.

Podbiał zwyczajny (pospolity) - Tussilago farfara L. (Astreaceae - astrowate)

Rodzaj Podbiał występuje w Europie, dużej części Azji, kilku krajach Afryki, a także jako gatunek zawleczony w Ameryce Północnej. W Polsce rośnie tylko jeden gatunek i jest pospolity niemal w całym kraju. Łodyga kwiatostanowa dorasta do 30 cm wysokości. Jest pokryta charakterystycznymi łuskami. Kłącze wytwarza cienkie i czołgające się do 1 metra długości. Kwiatostanowy koszyczek koloru żółtego szybko przekwita, zamyka się na noc, w dni zimne i przed deszczem. Kwiaty pojawiają się przed liśćmi, które wyrastają przy ziemi na długich ogonkach, duże, okrągławo-sercowate, nierówno ząbkowane. Preferuje gleby gliniaste, miejsca kamieniste, osuwiska, żwirowiska nadrzeczne, pola, czy urwiste brzegi rzek i potoków. Kwitnie od marca do maja. Surowcem jest ziele, liść i kwiat podbiału - Herba, Folium seu Flos Farfarae. Kwiaty zbiera się z reguły zanim pojawi się na nich charakterystyczny puszek.  Liście zbieramy od maja do lipca. Surowiec suszymy w temperaturze 20-40 stopni C.

Liście, kwiaty i kłącza zawierają flawonoidy (kemferol, kwercetyna), sole mineralne 16% (cynk, mangan, potas), garbniki 5%, fitosterole, aminy i amidy (cholina), olejek eteryczny, wielocukry: śluzy (8-10%), inulina (3%); estry sekswiterpenowe (tusilagon), alkaloidy pirolizydynowe w śladowych ilościach (tusilagina, izotusilagina, senecjonina, senkirkina).

Działanie i wskazania
Surowiec działa przeciwkaszlowo, rozkurczowo na drogi oddechowe, wykrztuśnie, powlekająco na błony śluzowe jamy ustnej i gardła. Powoduje spęcznienie i rozrzedzenie zalegającej wydzieliny. Flawonoidy łagodnie obniżają napięcie mięśni gładkich górnych dróg oddechowych i oskrzeli. Znajdujące się w odwarze garbniki działają przeciwzapalnie i ściągająco  na błony śluzowe jamy ustnej, gardła oraz przełyku. Kwiaty podbiału wykazują silniejsze działanie rozkurczowe niż liście, ale słabsze powlekające i ściągające.

Przetwory z podbiału stosujemy w zapaleniach oskrzeli, grypie, anginie, zapaleniu płuc i tchawicy, lekkich stanach nieżytowych błon śluzowych górnych dróg oddechowych. Zewnętrznie odwary z kwiatów stosuje się do obmywania i okładów w łojotokowym zapaleniu skóry, stanach zapalnych i rumieniu skóry oraz w oparzeniach słonecznych I i II stopnia. Liść i kwiat podbiału można palić w fajce przy astmie, podobnie jak lepiężnik będzie przeciwdziałać atakom astmatycznym. W tej konfiguracji można łączyć z glistnikiem, bieluniem, lulecznicą kraińską, pokrzykiem. Z racji obecności alkaloidów pirolizydynowych preparatów podbiałowych nie można stosować dłużej niż 6 dni. Ostatnie badania wykazały, że podbiał działa ochronnie na miąższ wątroby.

Preparaty
Napar sporządzamy z 1-2 łyżki liści lub 3 łyżek kwiatów i zalewamy szklanką wrzącej wody, przykrywamy na 20 minut. Pijemy po 2 szklanki dziennie. Ze świeżego surowca możemy zrobić intrakt zalewając 1 część świeżego, rozdrobnionego ziela trzema częściami alkoholu 40-50%. Odstawiamy na minimum 7 dni i zażywamy 5-10 ml 2-3 razy dziennie.

Glistnik jaskółcze ziele - Chelidonium majus L. (Papaveraceae - makowate)

Glistnik jest taksonem monotypowym swojego rodzaju w rodzinie makowatych. Oznacza to, że jest tylko jeden glistnik w świecie roślin i być może dlatego jest on taki unikalny zarówno pod kątem działania, jak i składu chemicznego. W medycynie ludowej nazywano go "darem niebios", co już samo w sobie jest wymowne. Badania fitofarmakologiczne potwierdziły "niebiańskie" właściwości jaskółczego ziela, co sprawiło, że jest to obecnie jedna z najciekawszych roślin leczniczych świata. Jeśli peruwiańskie lasy deszczowe mogą się poszczycić najlepszym antyoksydantem globu - Camu Camu (Myrciaria dubia), tak my możemy poszczycić się glistnikiem. Oczywiście nie tylko my, bo jest to gatunek rozpowszechniony w strefie klimatu umiarkowanego Eurazji. W Polsce jest pospolity na całym obszarze. Jest rośliną wieloletnią dorastającą do 90 cm wysokości. Wytwarza odziomkowe liście o 5-7 odcinkach jajowatych do kolistych, nierówno głęboko wcinanych lub karbowanych. Górne liście są krótsze 3-klapowe o krótkich ogonkach. Z wierzchu są jasnozielone, a od spodu sinozielone. Kwiaty żółte umieszczone są na szczytach pędów o średnicy 2,5 cm. Korona składa się z czterech odwrotnie jajowatych płatków długości około 1 cm. Glistnik posiada palowy system korzeniowy z grubym czarnobrązowym korzeniem głównym i licznymi pobocznymi. Surowcem leczniczym jest ziele i korzeń - Herba et Radix Chelidonii. Korzenie możemy pozyskiwać jesienią lub wczesną wiosną. Ziele natomiast do lipca, choć najbardziej wartościowe jest w maju i czerwcu. Suszymy je w ciemnym i przewiewnym miejscu, aby zachowało swój naturalny zielony kolor. Korzenie szybko obmywamy, osuszamy i suszymy w temperaturze 30-50 stopni C.

Glistnik zawiera 26-27 alkaloidów izochinolinowych (ziele: 0,5-1,5%; korzeń i niedojrzałe owoce: 3-4%). Alkaloidy zlokalizowane są głównie w przewodach mlecznych w postaci soli z kwasami: chelidonowym, bursztynowym, cytrynowym i jabłkowym. Sok wydobywający się z uszkodzonej rośliny zawiera 18 alkaloidów. Ważniejsze alkaloidy w glistniku to: chelidonina, homochelidonina, metoksychelidonina, sangwinaryna (pochodne benzofenantrydyny); protopina, alfa i beta-allokryptopina (pochodne protopiny); berberyna, koptyzyna (pochodne protoberberyny) oraz alkaloidy chinolizydynowe (sparteina). Ponadto glistnik zawiera również aminy biogenne, witaminę C, śluzy, olejek eteryczny, flawonoidy, fenolokwasy (kw. kawowy, kw. cynamonowy, kw. kumarynowy, kw. gentyzynowy, kw. ferulowy), cholinę, czy glikogen.

Właściwości lecznicze glistnika są bardzo szerokie. Jest to niezwykle silna farmakologicznie roślina, która potrafi zwalczać nowotwory i wiele innych schorzeń. Alkaloidom glistnika chciałbym niebawem poświęcić osobną notkę, stąd nie będę się w tym aspekcie teraz zbytnio rozpisywał i daruje sobie zamieszczanie wzorów chemicznych, które i tak by się powtórzyły.

Działanie i wskazania
Preparaty z jaskółczego ziela działają uspokajająco, rozkurczowo, żółciopędnie i żółciotwórczo, hipotensyjnie, krwiotwórczo, immunostymulująco przez system GALT (dawniej określany jako układ siateczkowo-śródbłonkowy jelit), cytotoksycznie, onkostatycznie, moczopędnie, przeciwwirusowo (również przeciw wirusom grypy), przeciwbólowo, przeciwkaszlowo i w dużych dawkach nasennie i narkotycznie. Glistnik wytwarza alkaloidy, które działając synergicznie są jednymi z najskuteczniejszych środków w walce przeciwko różnej maści nowotworom. Działają również fungistatycznie i pierwotniakobójczo. Glistnik i kokorycz oprócz mięśni gładkich, rozluźniają mięśnie szkieletowe.

Glistnikiem leczy się kamicę żółciową, kamicę moczową, grzybice, boreliozę, brodawczaki jelit, wirusowe zapalenie wątroby, grzybice narządów płciowych, choroby wrzodowe, hemoroidy (wlewki), dusznicę bolesną, dychawicę oskrzelową, nerwice wegetatywne, nadciśnienie. Ponadto usuwa wirusa indukującego raka szyjki macicy, obniża poziom cholesterolu, zaparcia spastyczne, znosi bolesne miesiączki i napięcie miesiączkowe, może być stosowany w zaburzeniach psychicznych w okresie menopauzy.

Preparaty
Ze świeżego surowca przyrządzamy intrakt 1:5 na gorącym alkoholu 60-70%. Trzymamy minimum 7 dni. Zażywamy po 5 ml 2-3 razy dziennie. Jeśli zdarzy się kolka możemy wypić pół szklanki naparu + 10 ml nalewki. Nalewka na suchym lub świeżym surowcu może być stosowana na zmiany nowotworowe, dziwne i trudno gojące się rany. Na brodawki najsilniej działa świeże ziele w postaci papki z octem lub spirytusem. Dodatkowo zewnętrznie stosujemy do pędzlowania zmienionych chorobowo miejsc (nadżerki w jamie ustnej, opryszczka, liszaje, czyraki, kłykciny, wypryski, owrzodzenia, zmiany toczniowe i łuszczycowe). Do okładów, płukanek i przemywania skóry rozcieńczamy preparat: 1 łyżkę na 200 ml przegotowanej wody.

 Intrakt i ocet glistnikowy

Napar wykonujemy z 1 jednej płaskiej łyżki rozdrobnionego ziela lub korzenia na szklankę wrzącej wody. Odstawiamy na 30 minut pod przykryciem. Pijemy 2-3 razy dziennie po 50 ml. Napar podnosi stężenie hemoglobiny we krwi, poprawia krążenie wieńcowe, mózgowe i obwodowe w kończynach.

Sporządzanie maści glistnikowej - świeże ziele ucierane jest z dodatkiem gliceryny i spirytusu

Na różne zmiany skórne, guzy i zmiany nowotworowe, schorzenia skórne bardzo skuteczna jest maść glistnikowa. Robimy ją rozcierając ziele lub ziele z kłączem z masłem lub smalcem w proporcji 1:1 lub 1:2. Ziele dobrze uprzednio zmieszać z gliceryną i spirytusem. Wszystko ucieramy w moździerzu aż do powstania jednolitej papki. Przy brodawczakach jelita grubego taką papkę przyjmuje się doustnie. Brodawczaki odpadają i są wydalane bez konieczności operacji. Glistnik można stosować przy paraliżach i niedowładach oraz padaczkach z lepiężnikiem różowym.

Po dodaniu smalcu mieszamy aż do uzyskania jednolitej papki - maść glistnikowa gotowa

Cennym preparatem jest też ocet glistnikowy. Surowiec zalewamy w proporcji 1:5 ciepłym lub gorącym octem 3-5% i odstawiamy na kilka dni. Stosujemy do nasiadówek, irygacji, okładania zmian skórnych, płukania jamy ustnej. Działa na grzybice układu pokarmowego, grzybice skóry, skłonności do grzybic skóry, ukąszenia komarów i kleszczy.

 A pozwoliłem sobie wstawić zdjęcie z Dr Henrykiem Różańskim, którego uważam za wybitnego farmakognoste i znawce fitoterapii

piśmiennictwo: Dr Henryk Różański "Medycyna Dawna i Współczesna" oraz inne stronki autora, Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski "Rośliny lecznicze i ich praktyczne wykorzystanie", Stanisław Kohlmunzer "Farmakognozja"

3 komentarze:

  1. gratuluję zdrowego zainteresowania:)
    muszę koniecznie wypróbować maść z glistnika
    dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo interesujacy wpis. Dziekuje za porady.

    OdpowiedzUsuń
  3. Posłuchać Was obu razem, to musiałaby być gratka niesamowita.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń